photobucket photobucket photobucket photobucket photobucket

8 marca 2013

Moja toaletka/ My make-up cos-tam, cos tam :)

Witam moi czytelnicy :) Dzisiejszy post jest zdycydowanie bardziej skierowany do płci pięknej(no chyba że np. ktoś czuję potrzebę oglądniecią tego tagu bo np. chce podpatrzeć prezent dla dziewczyny) gdyż będzie dotyczyć mojej stacji makijażowej- po prostu pokaże moje kosmetyki i miejsce w którym się maluję :)

 Ogólnie moją toaletkę stanowi niska komoda ALEX (z Ikei), za około 400 zł- dużo, ale jest ona naprawdę bardzo przydatna i pomaga utrzymać w pokoju porządek. Na niej kiedyś stało lusterko, bodajże MYKEN (39,90 zł) ale że nad komodą wisi już duże lustro to z niego zrezygnowałam i zamiast tego stoi tam mini komódka (szafeczka) z Home and You za 59 zł i świecznik który służy mi za pojemniczek na pędzle, tusze i inne rzeczy których staram się używać w codziennym make-up'ie,  (Pepco. 9,90). A przed nimi stoi podstawka na świeczkę z Ikei w tą bardzo modną ostatnio koronkę.

Jak widzicie toaletka nie musi być wielka aby spełniała swoją funkcję :)

Może od razu opiszę też kosmetyki.



A tak prezentuję się całość. Lampka też z Ikei.


1) Róż do policzków Chanel chyba nazywa się Joues Contraste (?). Dostałam go od babci której nie odpowiadał kolor- był źle dobrany. Używam go na co dzień od roku a on się nie skończył (prawie nie widać ubytku). Polecam go osobom które mają fundusze i chcą posiadać produkt naparwdę wysokiej jakości. Niestety na opakowaniu nie widzę koloru (jego nazwy).

2) Posietint róż do policzków (??) benefit. Dobry róż w płynie jednak to chyba nie moja bajka i nie używam go za często- nie mam czasu rano bawić się w jego rozcieranie i stopniowanie koloru Nie wiem czy dobrze napisałam nazwę.

3) Puder matujący transparentny E.L.F (eye-lips-face) nawet dobry a przede wszystkim tani puder
4) High Beam benefit rozświetlacz w płynie- bardzo dobry rozświetlacz którego używam na okazje.
(wiecie-jakieś uroczystości, bo daje dosyć mocny efekt)

To była szufladka z rzeczami do twarzy.


Tutaj szufladka z rzeczami do oczu...Wiecie jakieś mini paletki pojedyncze cienie...

1) Eye Studio Lasting Drama Gel Eyeliner od Maybelline- bardzo dobry produkt o faktycznie żelowej konsystencji- naprawdę mnie zauroczył (używam tylko na większe imprezy)

2) Mini zalotka do rzęs firmy Inglot- niestety już mi się troszkę "zużyła" i nie działa tak dobrze.

 3) Mini tusz benefit " The're real!" bardzo dobry tusz- pieknie rozdziela rzęsy a jest także delikatny... Bardzo go lubię zwłaszcza kiedy idę go szkoły (wtedy go używam)



1) Masełko do ust Nivea malinowe- bardzo dobry produkt na co dzień.

2) Chubby stick Clinique - jego też bardzo lubię. Mam go w kolorze plumped up pink.

3) i 4) masła TopShop

5) Pomadka Vitamin Shake od Nivea. Bardzo dobra i chyba moja ulubiona.

6) Błyszczyk Benefit Dandelion ULUBIONY BŁYSZCZYK!



I tutaj reszta. Kosmetyki są podlinkowane (prowadzą do stron danych kosmetyków na wizażu)


6 komentarzy:

  1. śliczny wygląd bloga *.* Zapraszam do mnie :
    nataliablog123@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! :D Czekam na kolejny wpis <3 Świetne kosmetyki :)
    Zapraszam do mnie:
    http://zdjecie-z-marco.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog. Obserwuję i fajna notka :)
    Pozdrawiam
    I zapraszam do mnie:www.lenka347.blogspot.com
    Lenka

    OdpowiedzUsuń